| 2011.10.06 Przyszłość małych przedsiębiorstw handlu i dystrybucji w świetle rozwoju nowych technologii i globalizacji. Andrzej Lewiński |
|
Pierwszy opracowany w roku 1990 w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego kierunek rozwoju, został ujęty w materiale o nazwie: „PROGRAM demonopolizacji i prywatyzacji handlu wewnętrznego”. Program ten wypracowany został w Biurze ds. Przekształceń Własnościowych i Strukturalnych, którym kierowała Pani Maria Bienias, akceptowany przez Dyrektora Gen. Andrzeja Lewińskiego (odpowiedzialnego za ten pion) i zatwierdzony przez Ministra Aleksandra Mackiewicza. Program został opracowany jako wykonanie przyjętej przez Rząd polityki gospodarczej. O skoku rozwojowym tej sfery gospodarki można mówić przy porównaniu ilości sklepów: - 1988 rok – 125 821 handel uspołeczniony + około 22 tyś. Prywatny (17 % ); - 1989 rok - 123 661 handel uspołeczniony + bz. Prywatny handel. Czyli razem około 145 tys. firm, co w porównaniu ze wzrostem placówek handlowych w roku 1990 do ilości 383 tyś. i w roku 1992 do 718 tyś. można nazwać rewolucją gospodarczą. Wspomniany program i jego realizacja były bezpośrednią przyczyną tak dynamicznego wzrostu. Powołano Fundusz Demonopolizacji Restrukturyzacji, któremu przewodniczył Pan prof. Andrzej Koźmiński, w tym czasie dziekan katedry ekonomii na UW, a obecnie Rektor Akademii im Leona Koźmińskiego w Warszawie. Funkcje sekretarza Funduszu pełnił Andrzej Lewinski, ówczesny Dyrektor Generalny Min. Rynku Wewnętrznego. Dynamiczny rozwój tego sektora miał korzenie w działalności Funduszu. Wspierał przekształcenia i restrukturyzację ekonomicznie. Udzielał niskoprocentowych pożyczek dla nowo uruchamianych firm handlowych. Fundusz miał zostać na wniosek KERM przekształcony w bank. Przewidywano dofinansowanie tej inwestycji z rezerwy budżetowej przewidzianej na restrukturyzację gospodarki narodowej, poprzez przekazanie na ten cel, co najmniej 250 mld zł. Środki te przede wszystkim miały być wykorzystywane na prywatyzację handlu, a przede wszystkim hurtu. Te programowe plany nie zostały zrealizowane gdyż decyzją Sejmu (bez wiedzy Ministerstwa) fundusz został postawiony w stan likwidacji w 1992 r. W tym okresie również przepisy podatkowe były nastawione na wspieranie rozwoju przedsiębiorczości i przewidywały zwolnienia podatkowe od nowo uruchamianej działalności tj. sklepu czy hurtowni. Zalecano władzom samorządowym przeznaczanie lokali użytkowych w szczególności na handel, a także stosowanie dogodnych stawek przy wynajmowaniu lokalu. Ministerstwo w tym czasie przy przekształceniach wielkich państwowych firm handlowych zalecało zasadę prawa do pierwszeństwa w przejmowaniu sklepu przez tworzący te spółki personel tych sklepów (np. Moda Polska przekształcająca się w Moda Club). W późniejszym okresie niezmiernie dużą rolę w przekształcaniu tego sektora miała polityka wyboru w tej prywatyzacji tzw. „leasingu pracowniczego”.
Już w tym okresie Program demonopolizacji i prywatyzacji handlu wewnętrznego przewidywał przyciągnięcie kapitału zagranicznego w formie joint ventures. Szczególnie prywatyzacja wielkich sieci i obiektów handlowych miałaby być prowadzona z udziałem kapitału zagranicznego. Już w 1990 roku pierwsi eksperci z tych środowisk handlu przez Ministerstwo Rynku byli wysyłani na praktykę do handlowych koncernów we Francji (E. Leclerc). W tym okresie, po roku 1991 następowało stopniowe zmniejszanie zainteresowania działalnością tego sektora ze strony władz państwowych. Najpierw było to rozwiązanie Ministerstwa Rynku Wewnętrznego i połączenie niektórych działów z Ministerstwem Przemysłu w jedno Ministerstwo Przemysłu i Handlu, które przetrwało do momentu utworzenia Ministerstwa Gospodarki w 1997 roku. Dzisiaj w Ministerstwie Gospodarki pozostał tylko Departament Rozwoju Gospodarki, który śladowo zajmuje się problemami związanymi z handlem i usługami. W międzyczasie jeszcze w roku 2000 przyjęto jako dokument rządowy opracowany w Ministerstwie Gospodarki: „Program Rozwoju Handlu Wewnętrznego do roku 2003”. Było to ostatnie całościowe i pełne podejście do problematyki handlu przez rządowe struktury. Ten Program obejmujący również rozpisanie harmonogramu realizacji i finansowania nie był nigdy zrealizowany i rozliczony pod kątem realizacji polityki handlowej. Należy również podkreślić, że równolegle został opracowany i przyjęty dokument: „Kierunki działań Rządu wobec małych i średnich przedsiębiorstw do 2002 r.”. I ten dokument nie może się poszczycić chociażby próbami jego realizacji. Do osiągnięć w polityce wobec małych i średnich przedsiębiorstw należy wymienić powołanego, na krótki czas, w 1993 roku Pełnomocnika Rządu do spraw małych i średnich przedsiębiorstw ( J. Ejsmont). Znaczącą rolę w inspirowaniu polityki odgrywała i nadal odgrywa Polska Izba Handlu. Zainicjowana przez prof. Mariana Stróżyckiego, Szefa Instytutu Rynku Wewnętrznego, Zdzisława Kozakiewicza, Prezesa Zarządu Spółki – Domy Towarowe „CENTRUM”, Marka Zabrzeskiego, Prezesa Zarządu PHS oraz Andrzeja Lewińskiego, doradcy Ministra Przekształceń Własnościowych, a także Przewodniczącego Rady Nadzorczej Domów Towarowych „CENTRUM” SA. W powołaniu Izby na pierwszym kongresie znaczącą rolę odegrali również: Ludmiła Helman - obecny Wiceprezes i Waldemar Nowakowski - obecny Prezes Zarządu PIH (twórca i ówczesny Prezes Zarządu sieci handlowej „LEWIATAN”). Polska Izba Handlu odegrała i odgrywa nadal znaczącą rolę w kształtowaniu opinii i polityki wobec handlu przez instytucje władzy państwowej. W międzyczasie trwa już napływ silnych ekonomicznie, wielkich sieci międzynarodowych korporacji. I to nie był problem. Problemem było przyjęcie w Polsce koncepcji nieograniczonych praw wolnego rynku. Na rynku stają wobec siebie partnerzy czy raczej konkurenci, wielkie sieci o świetnie wypracowanej przez wiele lat logistyce, nieograniczonych możliwościach finansowania - i rodzinny, bardzo często jedno sklepowy partner. Właściwym jest tu porównanie, gdy wilka i królika umieszcza się w jednym pomieszczeniu i mówi się teraz walczcie. Na zarzuty ze strony królika, iż jest to niesprawiedliwe odpowiedź pada jedna, też masz zęby i pazury. To, że ten krajowy, rodzinny partner przetrwał do dzisiaj graniczy z cudem i świadczy o jego wysokiej sile i umiejętności przetrwania. Należy pamiętać, iż to ten sektor dokonał głównie transformacji gospodarczej Polski w latach 1989-1993 i pozwolił zmniejszyć skutki kryzysu w ostatnich latach. W Europie i w USA widzi się problem jednak inaczej. Szybko zauważono problemy, które mogły doprowadzić małe przedsiębiorstwa do upadku. W Stanach Zjednoczonych już 1915 roku powołano Federalną Komisję Handlu (The Federal Trade Commission) jako Agencję Rządową, odpowiedzialną za wspieranie konkurencji i ochronę przed nieuczciwymi praktykami w sferze handlu. Podstawowym aktem prawnym regulującym praktyki handlowe była ustawa Robinson- Pattman z 1936 roku. Przepis ten zabraniał stosowania dyskryminacyjnych praktyk odnośnie cen i usług. Podstawową zasadą tego aktu jest zagwarantowanie wszystkim uczestnikom rynku proporcjonalnie równych warunków konkurencji. Ustawa przewidywała sankcje w odniesieniu do niektórych praktyk i sprzedaży po cenach, których niski poziom nie miał uzasadnienia. Również w ustawodawstach stanowych stosuje się powszechnie przepisy zakazujące stosowania w obrocie cen poniżej kosztów produkcji lub zakupu. W tych warunkach, czyli na wysokim poziomie regulacji prawnych po powrocie z II wojny światowej zakładał swój sklep Sam Walton. Za pożyczone 25 000 dol. otworzył należący do sieci Bena Franklina sklep w Newport w stanie Arkansas. A następnie otwiera kolejne i w 1953 uzyskuje licencje pilota oraz kupuje używany samolot, aby zapewnić łączność między sklepami. Ale co najważniejsze w 1962 roku wprowadza koncepcje pierwszego sklepu dyskontowego. W tym samym czasie powstaje we Francji w miejscowości Anenci pierwszy market przyszłej sieci Carrefour. Nie był to pierwszy tego typu sklep. Pierwszy dom towarowy na wzór dyskontu powstał w Nowym Yorku w 1948 r. Powstawanie tych sieci, a szczególnie nazwanej Wal-Mart, sieci Sama Waltona, powoduje liczne protesty i awantury ze strony właścicieli małych sklepików. Już wtedy powstała opinia, iż: „rozwój wielkich korporacji nie idzie w parze z rozwojem drobnych detalistów”. I jest to prawidłowość, od której nie ma generalnie odstępu. We Francji w 1960 r. działalność handlową prowadziło 485 tyś. sklepów. Na początku 2000 r. pozostało już ich tylko 80 tys. i ten poziom utrzymuje się do dzisiaj dzięki aktywnej, wspomagającej polityce państwowej. We Francji powstał Instytut: „CCL – KONSUMENT, HANDEL, WOLNOŚĆ”. Jednym z celów tego Instytutu było poszukiwanie i wprowadzanie form pomocy dla małych przedsiębiorstw. Od kilkunastu lat we Francji stosowana jest bezwzględna kontrola ilości powstawania nowych obiektów handlowych i usługowych. W Wielkiej Brytanii na mocy ustawy o konkurencji powołano w 1980 roku Urząd Dyrektora Generalnego ds. uczciwego handlu (Office of Fair Traiding) Ustawa o Konkurencji nakłada na Dyrektora Generalnego tego Urzędu obowiązek nadzoru nad prowadzeniem w Zjednoczonym Królestwie działalności handlowej. Wyniki jego pracy na rzecz małych przedsiębiorstw nie były zadawalające i w lipcu 2005 roku grupa posłów w liczbie 150, reprezentujących wszystkie wpływowe Kluby Poselskie rozpoczęła postępowanie mające wyjaśnić rolę i wpływ wielkich sieci handlowych na przyszłość małych i średnich firm handlowych i produkcyjnych. Opracowany ostateczny Raport – The High Steet Brytan 2015, ostrzega, iż małe firmy w tych warunkach konkurencji nie przetrwają 10 lat. Nastąpiło dalsze wzmocnienie roli Urzędu OFT – Office of Fair Traiding. Unia Europejska również zwróciła uwagę na postępującą dominację wielkich sieci handlowych w stosunku do lokalnych sklepów w szczególności w słabiej rozwiniętych regionach wiejskich. Znalazło to miejsce w opracowanym Raporcie HANDEL 2000 - Najlepsza europejska praktyka postępowania wobec lokalnych sklepów w słabiej rozwiniętych regionach wiejskich. Do najważniejszych zapisów w tym Raporcie należy zaliczyć stwierdzenie, iż: „Małe sklepy wiejskie i osiedlowe odgrywają istotną rolę w życiu społeczności lokalnej”. Obok podstawowych funkcji – źródła zaopatrzenia dla ludności pełnią również szereg innych: przyczyniają się do polepszenia lokalnego życia społecznego; mogą być jedną z przyczyn nie opuszczania miejsca zamieszkania. Według tego Raportu niezależne sklepy detaliczne tracą swój udział w rynku całej Europy. Mimo niekorzystnej tendencji, znaczącą część handlu artykułami niespożywczymi, prowadzą te właśnie sklepy, jest to wielkość od 20% do 25 % w całej Europie – oraz niebagatelny udział w handlu spożywczym sklepów lokalnych, potwierdza to potrzebę ich istnienia. Podkreślono znaczący udział potencjału ekonomicznego w usługach handlu hurtowego a w szczególności współpracując z producentami czy handlem detalicznym. Wyrazem dużej uwagi Komisji Europejskiej było opublikowanie w dniu 27 stycznia 1999 roku: „Białej księgi na temat handlu”. W tym stanowisku Komisja potwierdziła potrzebę uświadomienia znaczenia handlu dla gospodarki oraz sformułowała swoje oczekiwania odnośnie stworzenia wspólnej polityki handlowej krajów członkowskich. Komisja zwróciła również uwagę na konieczność zapewnienia, że słuszne interesy sektora handlowego będą uwzględniane przy kreowaniu polityki gospodarczej poszczególnych Państw UE. Po 10 – ciu latach następuje następny przełom w rozwoju handlu. To procesy globalizacyjne i wkraczające nowe technologie wpływające na obraz przyszłego handlu. Zmiany, które nastąpią zmienią prawie wszystko. Handel hurtowy można tak założyć, już dokonał tych przeobrażeń. Nastąpiła integracja i to zarówno kapitałowa jak i strukturalna. To wielcy na tym rynku w handlu hurtowym dyktują warunki dla handlu detalicznego, ale co w Polsce najtrudniejsze, również dyktują te warunki dla producenta. Szczególnie małe firmy producenckie przemysłowe, rzemieślnicze, rolnicze zostaną postawione pod ścianą zagrożenia swojego bytu w przyszłości, gdyż nie spełniają wielu warunków, aby dostać się do kanałów dystrybucji zorganizowanej, a także trudno im będzie sprostać warunkom cenowym. Na półki sklepowe bezpośrednio w sklepach detalicznych również się nie dostaną, bo liczba sklepów (w różnej formie) niezrzeszonych będzie niezwykle ograniczona. W Niemczech tzw. „sklepików cioci Emmy” jest już niewielka liczba (około 25 tys. ). Wielkim rywalem handlu tradycyjnego będzie handel internetowy. Jego wielkość do 2015 roku przewiduje się na 19% całkowitej wartości sprzedaży. W opracowanym Raporcie „Sklep Przyszłości 2012 – 2015” (Visa Europe) stwierdzono, iż należy oczekiwać dużych zmian w funkcjonowaniu handlu detalicznego. Wskazano na istotne czynniki takie jak: odpowiedzialność społeczna biznesu, nowe technologie płatnicze oraz zwyczaje i zachowania klientów. Dodałbym wpływ na to szerzej określonych nowych technologii. I do jednych z najważniejszych zaliczam: RFID - Radio Frequecy Identification, czyli identyfikacja w oparciu o fale radiowe. W handlu można ten system zidentyfikować jako system kontroli przepływu towarów w oparciu o zdalny przekaz, poprzez fale radiowe, odczyt i zapis danych (np. identyfikatora GUID) z wykorzystaniem specjalnych układów elektronicznych, przytwierdzonych do nadzorowanych przedmiotów. Niekiedy technologia RFID nazywana jest radiowym kodem kreskowym (gdyż docelowo zastąpi ona tradycyjny kod). W Polsce jeszcze nie ma wdrożenia tej technologii, ale prace nad tym trwają. W Europie wdrożenia te są stosowane i również trwają prace w projektach niektórych sieci pod nazwą „store – future” (np. Tesco czy Metro). Najdalej posunięte prace nad zastosowaniem tej nowej technologii trwają w sieci handlowej „Wal – Mart”. Według dostępnych danych (http://www.rfid.net.pl) od stycznia 2009 roku wszyscy dostawcy z Chin będą zobowiązani do oznaczenia swoich dostaw przez etykiety RFID. „Wal- Mart” zażądał od wszystkich dostawców z Chin wprowadzenia w dostarczanym do sieci produkcie tej technologii. Kto nie wdroży RFID, wypadnie z łańcucha dostaw. Według szacunku, nowe oznaczenia będą kosztować dostawców około 20% więcej niż obecnie stosowany kod kreskowy. Dla tej Sieci jednak oznacza to, według wyliczeń, oszczędności na poziomie 8,35 miliarda dolarów. Jest to jedna z technologii, która zrewolucjonizuje proces zakupów, w którym klient nie musi podchodzić do kasy, a zapłata jest dokonywana bezpośrednio z jego konta. Komisja Europejska wypowiedziała się na tematy handlu, usług czy rozwoju małych przedsiębiorstw w wielu dokumentach. Ale do najważniejszych należy Komunikat Komisji do Rady, Parlamentu Europejskiego, komitetu Ekonomiczno – Społecznego i Komitetu Regionów pod nazwą: Program „Small Business Act” dla Europy” z jego motto – „Najpierw myśl na małą skalę”. UE umieściła temat MŚP w centrum Strategii Lizbońskiej na rzecz wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Jako kluczowe wyzwanie stojące przed UE uznano zarządzanie procesem transformacji w gospodarkę opartą na wiedzy. Sukces w tej dziedzinie będzie oznaczał konkurencyjną i dynamiczną gospodarkę, lepsze i liczniejsze miejsca pracy oraz wyższy poziom spójności społecznej. Dynamiczni przedsiębiorcy są szczególnie dobrze przygotowani do korzystania z możliwości, jakie daje globalizacja i przyspieszenie zmian technologicznych. W globalnym kontekście charakteryzującym się ciągłymi zmianami strukturalnymi i rosnącą presją konkurencyjną, rola małych i średnich przedsiębiorstw w naszych społeczeństwach stała się jeszcze bardziej istotna, ponieważ tworzą one miejsca pracy, a także odgrywają kluczową rolę dla dobrobytu społeczności lokalnych i regionalnych. Według Komisji Europejskiej: „Prężne MŚP sprawią, że Europa będzie silniejsza, aby stawić czoła niepewności, jaką charakteryzuje się dzisiejszy zglobalizowany świat. UE w sposób zdecydowany umieściła MŚP w centrum Strategii Lizbońskiej na rzecz wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Obecnie nadszedł czas, aby raz i na dobre potwierdzić centralne miejsce potrzeb MŚP w polityce UE oraz urzeczywistnić wizję szefów państw i rządów UE z 2000 r., czyli uczynić z UE światowej klasy otoczenie dla małych i średnich przedsiębiorstw. W Komunikacie UE przedstawiono 10 zasad służących za wytyczne przy opracowywaniu i realizacji polityki gospodarczej na szczeblu UE i Państw Członkowskich: 1. Tworzenie warunków, w których przedsiębiorcy i przedsiębiorstwa rodzinne mogą dobrze prosperować, a przedsiębiorczość jest nagradzana. 2. Zagwarantowanie, by uczciwi przedsiębiorcy, których przedsiębiorstwo zostało postawione w stan upadłości, dostali szybko drugą szansę. 3. Opracowanie przepisów zgodnie z zasadą „najpierw myśl na małą skalę”. 4. Sprawienie, by organy administracji publicznej lepiej reagowały na potrzeby MŚP. 5. Dostosowanie instrumentów polityki publicznej do potrzeb MŚP: ułatwianie MŚP udziału w zamówieniach publicznych oraz lepsze wykorzystanie możliwości pomocy państwa dla MŚP. 6. Ułatwianie MŚP dostępu do finansowania i rozwijanie otoczenia prawnego i biznesowego sprzyjającego terminowym płatnościom w transakcjach handlowych. 7. Pomaganie MŚP w szerszym korzystaniu z możliwości oferowanych przez jednolity rynek. 8. Wspieranie podnoszenia kwalifikacji w MŚP i wszelkich form innowacji. 9. Umożliwienie MŚP przekształcania wyzwań związanych z ochroną środowiska na nowe możliwości. 10. Zachęcanie i wspieranie MŚP w czerpaniu korzyści z rozwoju rynków. Wśród wielu rozpisanych inicjatyw w tym materiale przedstawię tylko jeden, dotyczący Rozporządzenia (aktu UE powszechnie obowiązującego) ustanawiającego statut europejskiej spółki prywatnej. Rozporządzenie to określa statut europejskiej spółki prywatnej, która będzie mogła zostać utworzona i prowadzić działalność na tych samych, jednolitych zasadach we wszystkich państwach członkowskich. Komisja przedstawi również niezbędne wnioski w sprawie wprowadzenia zmian mające na celu zapewnienie, że ten nowy rodzaj spółek będzie mógł korzystać z istniejących dyrektyw UE dotyczących podatku od przedsiębiorstw. Nie sposób wśród wielu rozwiązań nie wymienić zasady, aby: „UE i państwa członkowskie powinny stworzyć warunki, w których przedsiębiorcy i przedsiębiorstwa rodzinne mogą prosperować, a przedsiębiorczość jest nagradzana. Muszą one lepiej zadbać o przyszłych przedsiębiorców, a w szczególności poprzez promowanie zainteresowania przedsiębiorczością i wspierania talentów, szczególnie wśród młodzieży i kobiet oraz poprzez uproszczenie warunków przenoszenia własności przedsiębiorstw. W kontekście tych niezwykle ważnych dla sektora zapowiedzi Komisji UE należy przytoczyć informację, iż badania Flash Eurobaromet z 2007(http://ec.europa.eu/enterprise_policy/survey/baromet er_intro.htm) dotyczące ducha przedsiębiorczości wykazało, że 45% Europejczyków wolałoby pracować na własny rachunek, w porównaniu z 61% w USA. Według KE, Europejczycy muszą być bardziej świadomi tego, że samozatrudnienie jest potencjalnie atrakcyjną możliwością kariery; muszą także nabyć niezbędne umiejętności, aby ich ambicje mogły przerodzić się w udane przedsięwzięcie. Jeszcze jednym ważnym z punktu widzenia KE jest możliwość przenoszenia własności prowadzonej firmy. W ciągu najbliższych 10 lat w Europie około 6 mln. właścicieli małych przedsiębiorstw przejdzie na emeryturę. Według KE, Europa nie może sobie pozwolić na podjęcie ryzyka utraty tych firm z powodu trudności w przenoszeniu własności przedsiębiorstw lub brak uznania dla tradycji przedsiębiorstwa rodzinnego. KE wzywa Państwa Unijne między innymi do dopilnowania, by system podatkowy (a w szczególności podatek od darowizn, opodatkowanie dywidend i podatek majątkowy) nie zawierał zbędnych utrudnień w przenoszeniu własności przedsiębiorstw. Wśród zalecanych przez KE działań do 2012 roku jest między innymi przyjęcie przez Państwa Unijne zmniejszenia obciążeń administracyjnych o 25% na poziomie UE oraz przyjęcie wniosku Komisji, który umożliwiłby państwom członkowskim zwiększenie progu dla obowiązkowej rejestracji płatników VAT do 100 000 EUR. Do ważnych swoich zadań UE zobowiązuje się, aby razem z państwami członkowskim ułatwiać MŚP dostęp do finansowania, w szczególności do kapitału podwyższonego ryzyka, do mikrokredytów oraz finansowania typu mezzanine, budować jednocześnie otoczenie prawne i biznesowe przyczyniające się do terminowych płatności w transakcjach handlowych. Problem ten, czyli pozyskiwanie właściwej formy finansowania jest jako drugi, zaraz po nadmiernych obciążeniach administracyjnych, wymieniany wśród zagrożeń dla działalności MŚP. Dane UE brzmią dla środowisk MŚP optymistycznie. Do roku 2013 około 27 mld. EUR zostanie przekazana na bezpośrednie wsparcie MŚP pod szyldem polityki spójności. Około 10 mld. EUR zostanie zainwestowanych za pośrednictwem narzędzi inżynierii finansowej, a dalsze 3.1 mld. EUR przez kapitał venture. Nie mogę na ten temat wypowiedzieć się o efektach tego finansowania, gdyż żadna z grupujących przedsiębiorców instytucji nie wyraziła na ten temat pozytywnej opinii. Na koniec krótkiego omówienia zapisów Programu „Small Business Act” dla Europy należy podkreślić, iż KE dostrzega niezwykle istotny dla MŚP problem niedotrzymywania terminów płatności. W zależności od kraju członkowskiego termin oczekiwania na zapłatę faktury wynosi od 20 do 100 dni. Co czwarty przypadek niewypłacalności ma związek z opóźnieniami należnych płatności, a co roku zjawisko to powoduje w Europie utratę 450 tys. miejsc pracy i straty sięgające 25 mld. EUR. Odnosząc się do handlu, w którym, udział MŚP jest dominujący należy odnieść się przynajmniej do dwóch ważnych dokumentów: - Komisja Rynku Wewnętrznego i i Ochrony Konsumentów - Projekt Sprawozdania, w sprawie wydajniejszego i bardziej sprawiedliwego rynku detalicznego ( 2010/2/2109(INI ) - Sprawozdanie Komisji dla Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego komitetu Ekonomiczno – Społecznego i Komitetu Regionów- Nadzór nad rynkiem handlu i dystrybucji. „W kierunku bardziej wydajnego i sprawiedliwego wewnętrznego rynku handlu i dystrybucji w perspektywie roku 2020” (SEK(2010)807). Bruksela, dnia 5.7.2010 KOM(2010)355 wersja ostateczna. Komisja i Parlament EU wykorzystując wypracowane przez Komisję Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumenta stanowiska i opinie wypowiedzieli się na temat wydajniejszego i bardziej sprawiedliwego rynku detalicznego w UE. Wśród wielu przyjętych stanowisk ze szczególnym uwzględnieniem należy odnieść się do stanowisk i wypowiedzi Parlamentu UE w sprawie: - uznania, iż rynek detaliczny jest istotnym elementem naszego zaangażowania (Parlament UE) w ponowne uruchomienie jednolitego rynku; - podkreślenia, że sektor detaliczny jest motorem wzrostu gospodarczego, konkurencyjności i zatrudnienia jako jednego z filarów Aktu o jednolitym rynku; - wezwania państw członkowskich do pełnego i prawidłowego wdrażania zasad rynku wewnętrznego – w szczególności pakietu towarowego, dyrektywy usługowej, dyrektywy „Small Business Act” – jak również do likwidacji nakładania się zakresów oraz do zmniejszania się obciążeń administracyjnych. W temacie: Otwarcie dostępu do rynku dla przedsiębiorstw i konsumentów Parlament UE podnosi, iż: - odnotowuje obawy wyrażane przez część społeczeństwa obywatelskiego i niektóre MŚP, co do wzrostu liczby centrów handlowych i spadku liczby lokalnych sklepów i rynków na obszarach oddalonych i w centrach miast; podkreśla, że planowanie sprzedaży detalicznej nie powinno odbywać się kosztem swobody wyboru dla konsumentów. Parlament UE przypomniał również swoje oświadczenie z dnia 19 lutego 2008 r. w sprawie zbadania przypadków nadużywania władzy przez duże supermarkety prowadzące działalność w UE oraz przeciwdziałania im (P6_TA (2008)0054). A także zwrócił uwagę na: powszechne zaniepokojenie z powodu dominacji rynkowej większych podmiotów, które – jak się uważa – nakładają nieuczciwe warunki na drobnych dostawców i podmioty handlowe na przykład poprzez mechanizmy dystrybucji selektywnej, praktyki ograniczające konkurencję, kontrolę cen i skreślanie z list bez uprzedzenia, co powoduje zakłócenia konkurencji; podkreśla też, że takie praktyki wywierają wpływ na wszystkie ogniwa łańcucha dostaw handlu detalicznego. Parlament UE, wśród wielu tematów ze szczególna uwagą odniósł się do handlu elektronicznego podkreślając, że: - handel elektroniczny jest ważnym uzupełnieniem handlu pozainternetowego i, że należy podjąć odpowiednie działania, aby w pełni rozwinąć jego potencjał; wzywa Komisję, aby do nadchodzącego Komunikatu w sprawie handlu elektronicznego włączyła środki na rzecz zwiększania zaufania, w szczególności poprzez uproszczenie rejestracji domen za granicą, poprawę bezpieczeństwa płatności online i ułatwienia w transgranicznym odzyskiwaniu długów. Wśród działań wytyczających dalszą drogę rozwoju, Parlament UE zwraca się do Komisji UE o przygotowanie kompleksowego Europejskiego planu działania w zakresie handlu detalicznego – w celu nakreślenia strategii, w oparciu o dotychczasowe osiągnięcia i z myślą o rozwiązaniu nierozstrzygniętych kwestii – wraz z zaleceniem dla poszczególnych sektorów. Sprawozdawczyni Komisji rynku wewnętrznego Pani Anna Maria Corazzi Bildt w Sprawozdaniu zwraca uwagę, iż (potwierdzenie w sprawozdaniu KE): - Sektor (handel) detaliczny jest filarem gospodarki europejskiej - to dynamiczny rynek, który zatrudnia prawie 20 milionów ludzi, wytwarza 4.2% PKB UE i reprezentuje 20% małych firm w Europie. Detaliści to także dostawcy usług, będący liderami w zakresie nowych, różnorodnych możliwości handlowych, takich jak sprzedaż bezpośrednia i oferujący łatwy dostęp do rynku pracy. Sprawozdawczyni w imieniu Komisji – bije na alarm w kwestii protekcjonizmu - i wzywa do tego, aby przywódcy polityczni przywrócili realnej gospodarce centralne miejsce w agendzie politycznej. Sprawozdanie jest wezwaniem do działania na rzecz otwarcia się na swobodny przepływ i swobodne prowadzenie działalności gospodarczej w całej Europie w oparciu o sprawiedliwe, trwałe i przejrzyste stosunki handlowe i o zrównoważoną konsumpcję. Wśród przyszłych działań Pani Europoseł Anna Maria Corazzi Bildt, Sprawozdawca Komisji Rynku Detalicznego stwierdza: „Nadszedł czas na uznanie osiągnięć, specyficznych problemów i wyzwań w sektorze detalicznym. Nadszedł czas do przygotowania zintegrowanego Europejskiego planu działania na rzecz handlu detalicznego, aby opracować ramy polityki, zawierające konkretne propozycje dotyczące pragmatycznego podejścia do nieuregulowanych kwestii”. W Sprawozdaniu Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu – Społecznego i Komitetu Regionów, przyjętym przez KE z tytułu wykonywania nadzoru nad rynkiem handlu, rozpoczętego na początku 2009 roku, wskazano (wśród wielu wniosków) na: - handel i dystrybucja są łącznikiem pomiędzy działalnością prowadzona na rynku wyższego i niższego szczebla, co nadaje im kluczową rolę w gospodarce europejskiej. - Wszelki rozwój charakteryzujący funkcjonowanie tego sektora ma bez wątpienia wpływ na inne rodzaje działalności gospodarczej i odpowiednie podmioty gospodarcze. Każda polityka usiłująca odpowiedzieć na dany problem musiałaby zatem, brać pod uwagę przekrojowy charakter handlu i dystrybucji, jak również różne rodzaje skutków, jakie wywrze na każdym ogniwie łańcucha. - Współczesny handel objęty został czynnikami transformacji modeli gospodarczych. Spowodowało to konsolidację na poziomie europejskim sektorów wielkich dostawców przemysłowych, logistycznych i nieruchomości komercyjnych, którzy z kolei poszukują takiej elastyczności i równoważnych metod negocjacji w swoich odpowiednich łańcuchach dostaw, aby sprostać wymaganiom detalistów. - Europejski handel i dystrybucja w ostatnim dziesięcioleciu zanotowały wolniejszy wzrost produktywności niż w USA mimo to ich rozwój i fale integracji poziomej i pionowej przyczyniły się do wzrostu wydajności sektora handlowego i obniżenia cen. Ewolucja ta, nawet, jeżeli przyczyniła się do wzrostu konkurencji, presji na marże i konkurencyjności łańcucha handlowego, nie odbyła się bez skutków dla niezależnych małych sklepów, władz lokalnych, niewielkich wytwórców surowców rolnych, MŚP, przemysłowych, pracowników lub również konsumentów odizolowanych lub znajdujących się w niekorzystnej sytuacji społecznej. - Liczba niewielkich lokalnych sklepików spożywczych (poniżej 10 pracowników) obniżyła się o 3.7% w okresie od 2004 do 2009 roku. Tendencja ta obejmuje również inne podsektory handlu i dystrybucji z uwagi na rosnącą polaryzację punktów sprzedaży w centrach miast lub w strefach handlowych utworzonych od podstaw w strefach około miejskich. Przeprowadzone badania również notują spadek zadowolenia mieszkańców miast poniżej 10 000 mieszkańców z wyboru sklepów, do których maja dostęp. Handel elektroniczny i jego rozwój nie stanowi jeszcze odpowiedniego elementu uzupełniającego ten łańcuch. - Wśród wielu problemów tego rynku wskazuje się na przeszkody utrudniające zaopatrzenie w towary pomiędzy Państwami UE. Zwłaszcza, zwraca się uwagę na zjawisko sprzedaży i odsprzedaży produktów poniżej kosztów, co ma szczególne znaczenie dla modeli gospodarczych przedsiębiorstw handlowych sprzedających dobra trwałe np. tekstylia. Stad różne przepisy krajowe nakładające restrykcje na sprzedaż poniżej kosztów, które maja na celu ochronę niewielkich sklepów i producentów, wydają się niezbyt skuteczne (dyrektywa 2005/29/WE z dnia 11 maja 2005 r. dotycząca nieuczciwych praktyk handlowych. Zielona księga dotycząca komunikacji handlowych na rynku wewnętrznym COM91996)192 wersja ostateczna). Wiele Państw UE (i USA) wprowadziło regulacje na podstawie, których zabroniono sprzedaży towarów poniżej kosztów ich wytworzenia. Te szczególne rozporządzenie opisuje sposób wyznaczania kosztów sprzedaży, postanowienia dotyczące przypadków szczególnych, wyjątki i kary, jakie będą narzucane tym, którzy nie dostosują się do nowej regulacji. W szczegółach tego rozporządzenia określono, iż: zabrania się sprzedaży detalicznej towarów poniżej kosztu rynkowego wtedy, gdy zagroziłoby to określonemu rynkowi lub byłoby sprzeczne z zasadami konkurencji i interesami konsumentów. Mianem kosztu rynkowego określa się cenę jednostki towaru, która figuruje na fakturze dostawcy po odjęciu rabatu, VAT – u, oraz pozostałych opłat celnych i podatkowych, jeśli takie istnieją, jak również kosztów przewozu i innych kosztów, jeśli nie są one włączone do ceny sprzedaży. Przewidywane są kary dla tych, którzy będą nie przestrzegać rozporządzenia i zależą one od decyzji Ministra ds. Rozwoju, która będzie wynikiem sprawozdania dokonanego przez Komisję ds. Konkurencji. Kary dochodzą do wysokości 0.5% zysków uprzedniego roku lub 3% w przypadku ponownego przekroczenia. Ceny ustalane z naruszeniem tych przepisów z mocy prawa SA nieważne. Kontrolę nad przestrzeganiem nowych rozporządzeń w tym temacie prowadzić będą istniejące w Grecji Dyrektoriaty Cen podlegające Ministerstwu rozwoju jak również służby lokalne podlegające władzom wojewódzkim. Następnym tematem, który dotyczy miedzy innymi przedsiębiorstw Hadlu są przepisy podatkowe, w tym przypadku podatku dochodowego od osób prawnych. Przepisy te stanowią implementację następujących dyrektyw: - Dyrektywy 90/434/EWG w sprawie wspólnego opodatkowania, - Dyrektywy 90/435/EWG dotyczącej wspólnego systemu opodatkowania stosowanego w przypadku spółek dominujących i spółek zależnych różnych państw członkowskich, - Dyrektywy 2003/49/EC w sprawie wspólnego systemu opodatkowania. Do czasu wydania dyrektywy o wspólnym systemie podatkowym dla spółek dominujących i zależnych, ograniczenie podwójnego opodatkowania form podziału zysku realizowane było wyłącznie poprzez stosowanie odpowiednich postanowień umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartych z państwami Wspólnoty. Dyrektywa rozwiązuje problem zarówno prawnego jak i ekonomicznego podporządkowania. Zgodnie z postanowieniami dyrektywy (art.4) eliminacje podwójnego opodatkowania dywidend w państwie rezydencji spółki dominującej lub jej stałego zakładu można przeprowadzić poprzez tzw. odliczenie pośrednie polegające na odliczeniu od podatku należnego spółki dominującej lub zakładu stałego, określonej części podatku od zysku spółki zależnej, jaki zapłaciła ona w państwie swojej rezydencji. W ramach ujednolicenia wszystkich dziedzin w działalności Państw UE również działania na rzecz polityki podatkowej będzie jej integralna częścią. Wiąże się z tym i pytanie, w jakich wielkościach międzynarodowe korporacje gospodarcze czy finansowe opłacają podatki w krajach, gdzie działają ich spółki czy zakłady zależne. W miarę narastania procesów globalizacyjnych wzrasta konkurencja wśród różnych podmiotów rynku handlu. Do najostrzejszych kryteriów tej walki należy cena. Dzisiaj tę walkę handel niezależny zdecydowanie przegrywa. Nasuwa się podstawowe pytanie o przyszłość krajowych producentów w miarę następowania, nieuniknionego integracji i globalizacji rynku hurtowego. Idąc tokiem tych myśli nadszedł czas, aby w przededniu Polskiej Prezydencji w UE, Polski Premier podjął temat wypracowania pozytywnych sprawdzonych zasad i metod działania w handlu detalicznym poszczególnych Państw UE i zainspirował (tak jak przy handlu internetowym) działania na rzecz ich ujednolicenia w akcie prawa UE. Potężna dysproporcja w rozwiązaniach dotyczących handlu detalicznego, a także całości sfery small biznesu stosowanych szczególnie przez kraje tzw. „Starej Unii” powoduje skazanie na porażkę, a nawet na klęskę small biznesu pozostałych krajów tzw. „nowych” Państw UE. Na czym polega podstawowa trudność w rozwoju czy nawet utrzymaniu się na rynku. Tą trudnością dla producentów będzie dotarcia na półkę sklepową. Mały podmiot nie jest w stanie spełnić warunków (cena zakupu, ilość, dodatkowe zobowiązania) w centrach hurtowych czy bezpośrednio w hipermarketach. Małych sklepów tzw. niezależnych już nie będzie, pozostanie ich tak jak w Niemczech czy Francji około 30 – 40 tysięcy. Obecnie małe sklepy, o ile tylko spełniają warunki przystępują do sieci na podstawie umowy franczyzowej (według badań 50 % się nad tym zastanawia). Według badań w 2010 roku w tych sieciach działało już ponad 16 000 sklepów spożywczych. Ich wejście do zorganizowanych sieci powoduje pełną logistykę zaopatrzeniową oraz mogą one liczyć też na inną pomoc w prowadzeniu działalności. Główną przyczyną włączania się niezależnych sklepów w sieci franczyzowe (największe to ABC, Żabka, Lewiatan, Emperia, Nasz Sklep, Sieć 34 i inne jest ich aktualnie 61) to przegrywanie konkurencji z sieciami dyskontowymi. W 2010 roku rozwój supermarketów dyskontowych wykluczył z rynku ponad 6 tysięcy sklepów osiedlowych, a w sumie w ciągu ostatnich 5 lat z tych powodów zlikwidowanych zostało 17.5% małych sklepów. Dla działalności małych sklepów jak już wspomniałem realne zagrożenie stanowi stały wzrost sieci dyskontowych na czele z Biedronką, Aldi, Lidl czy Netto. Lider tego rynku – Biedronka corocznie planuje zwiększanie ilości o 100 sklepów. Uruchamianie tego typu sklepów szczególnie w małych miastach i we wsiach powoduje natychmiastowa likwidację konkurencji. I to stało się faktem. Ten model będzie realnie kształtował naszą rzeczywistość. I to nie koniec przeobrażeniom gdyż ekspansja (w pozytywnym znaczeniu) sieci dyskontowych oraz handlu elektronicznego będzie stwarzała zagrożenie też w działalności hipermarketów. Wydaje się, iż ta forma handlu (hipermarkety) nosi znamiona przeżytku. Co dalej, jaka jest przyszłość dla około 1,5 miliona małych producentów i około (na dzisiaj) 120 tysięcy małych sklepów. Bez zdecydowanej polityki rządowej w tym zakresie znamion katastrofy się nie powstrzyma. Czyli wzorem wielu państw europejskich niezbędnym jest wypracowanie aktywnej polityki wobec small biznesu z uwzględnieniem sprawdzonych już wzorów w Unijnych Państwach. Należy więc, korzystając z faktu Polskiej Prezydencji, ale nie zamykając tej inicjatyw tylko na ten 6 –cio miesięczny okres, podjąć inicjatywę (dyrektywa lub inny akt prawa UE) ujednolicenia europejskiej polityki wobec handlu detalicznego i osobnej (ale zbieżnej) wobec small biznesu. Polska i Wielka Brytania wraz z Holandią, Danią, Szwecją, Finlandią, Estonią, Litwą i Łotwą wystąpiły do Parlamentu Europejskiego i Komisji UE o dokończenie budowy jednolitego rynku ze szczególnym uwzględnieniem pełnego otwarcia rynku usług (handel należy do kategorii usług). Dotychczasowa dyrektywa usługowa nie usuwa wszystkich barier i restrykcyjnych praktyk. Głównie chodzi o zniesienie wszelkich ograniczeń w dostępie do rynku dla podmiotów z innych krajów UE. List zawiera również apel o stworzenie jednolitego rynku w handlu elektronicznym do 2015 roku. Premierzy zwracają uwagę na uzgodnioną umowę o strefie wolnego handlu z Koreą Południową i apelują o podobne porozumienia z innymi partnerami UE: Kanadą, Indiami, Japonią, strefami ASEAN (Azja Południowo – Wschodnia) i Mercosur (Ameryka Płd.) Polska ma nadzieję, iż pierwsze decyzje w tej sprawie zapadną już w czerwcu 2011r. w Brukseli. Polski Rządu przyjął jako jeden z priorytetów: „integrację jako źródła wzrostu gospodarczego”. I z tego wywodzące się, wzmocnienie konkurencji, liberalizację usług oraz rozwój handlu elektronicznego. W pełni pozytywnie należy ocenić i odnieść się do wypracowanego przez Zespół Doradców Strategicznych, Prezesa Rady Ministrów, a pod kierownictwem Pana Ministra Michała Boni, raportu, „Polska 2030 – trzecia fala nowoczesności”. Aby sprostać tym nowym, nieuniknionym wyzwaniom, przedsiębiorczość polska musi zostać objęta programem gospodarczym i polityką rządową i wspólnie w UE przyjąć ujednolicone, opierające się na sprawdzonych rozwiązaniach zasady i praktyki w handlu detalicznym (takie jest Stanowisko Komisji UE i sugeruje Komisja Parlamentu UE). W przeciwnym razie można przewidzieć, że może nastąpić krach w milionach krajowych, rodzinnych, małych przedsiębiorstwach, gdyż nie będą one mogły sprostać i konkurować w tak otwartym rynku.
Opracował: Andrzej Lewiński Założyciel i Honorowy Prezes Polskiej Izby Handlu Ekspert polityki gospodarczej i handlowej b. Dyrektor Gen .w Min. Rynku Wewnętrznego i Min. Przemysłu i Handlu , doradca ds. prywatyzacji handlu w Min . Przekształceń Własnościowych . Przez dwie kadencje Przew. Komitetu Handlu KIG. (tekst autorski wygłoszony na II Konferencji Naukowej: „Modele Funkcjonowania współczesnego Biznesu – teoria i praktyka” w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej w dniu 24 06 2011r.) |










