Artykuły prasowe
05.11.2003, Wiadomości Handlowe
Spójne prawo w dziedzinie handlu
Tymczasem ani w Sejmie, ani w Senacie nie ma komisji ds. handlu, system prawa dotyczącego handlu jest niespójny, ośrodki decyzyjne pozbawione koordynacji, a regulatory rynku - nieskuteczne.
- W sektorze handlowym działa w Polsce, wg różnych danych, od 850 000 do 1,1 mln firrm. Ponad 98 proc. z nich to podmioty zatrudniające 1-5 osób. Rozwój małych i średnich firm jest bardzo korzystny dla polskiej gospodarki. Wytwarzają one bowiem ponad 30 proc. PKB. W handlu pracuje 13,4 proc. ogółu zatrudnionych. Udział tego sektora w PKB wynosi 18,2 proc. Chociażby z uwagi na powyższe dane handel wymaga odrębnego i szczególnego traktowania - mówi Andrzej Lewiński, przewodniczący Komitetu ds. Handlu KIG.
Zdaniem członków Komitetu, handel jest traktowany przez rządzących po macoszemu. Obowiązujący system jest całkowicie nieprzewidywalny dla podmiotów działających na rynku, z uwagi na "pseudoliberalizm ekonomiczny", niewłaściwie pojętą swobodę konkurencji i wolności, zachwianie równowagi pomiędzy małymi, średnimi, a wielkimi sieciami handlowymi oraz całkowity brak polityki regulacyjnej, lokalizacyjnej itp.
- Od lat apelujemy o stworzenie spójnego prawa w dziedzinie handlu. Doczekaliśmy się jedynie kilku nieprzemyślanych ustaw (np. o cenach czy o terminach płatności), które trzeba było szybko nowelizować. Widzę pilną potrzebę stabilizacji całego sektora poprzez zmiany w prawie podatkowym i większą ingerencję państwa w sprawy handlu. W krajach UE mamy do czynienia z interwencjonizmem w handel. Istnieją silne organizacje samorządu gospodarczego. U nas powinno być podobnie - uważa Małgorzata Więch, wiceprezes Polskiej Izby Handlu i prezes sieci sklepów Polka.
Wojciech Kruszewski, prezes DLS, dostrzega konieczność utworzenia odrębnego resortu ds. handlu. Z kolei Urszula Klosiewicz-Górecka, wicedyrektor Instytutu Rynku Wewnętrznego i Konsumpcji alarmuje, że czasu na podjęcie działań naprawczych w polityce państwa wobec sektora handlu zostało bardzo niewiele. – Akcesja jeszcze bardziej zaostrzy konkurencję na każdym polu. Zagrożeniem jest także niekontrolowana ekspansja dyskontów. Widzę potrzebę stworzenia stabilnych kanałów dystrybucji i skoordynowania działań samorządów gospodarczych i terytorialnych - mówi.
Komitet ds. Handlu Krajowej Izby Gospodarczej nie wyraża zgody na dotychczasowy kierunek rozwoju handlu w Polsce. Jego zdaniem, rozwiązania proponowane we wszystkich opracowanych dotychczas rządowych programach są chaotyczne i w znacznej części mają na celu jedynie doraźne łagodzenie negatywnych skutków zachwiania równowagi rynkowej oraz dominacji ze strony wielkich, ponadnarodowych korporacji gospodarczych. Komitet zwraca szczególną uwagę na problemy związane z dalszym rozwojem systemu dystrybucji. Popiera model stosowany przez większość krajów UE. W każdym z państw członkowskich obowiązuje prawo krajowe regulujące handel. Polskie rozwiązania w tym zakresie nawet w najmniejszym stopniu nie są porównywalne do standardów europejskich.
(GSZ)