Artykuły prasowe
06.10.2003, Gazeta Prawna
Struktura handlu detalicznego
Nie ma dokładnych danych dotyczących liczby przedsiębiorstw zajmujących się typowym handlem. Naczelna Rada Handlu i Usług podaje, że jest ich ok. 1 mln. Z kolei w innych szacunkach jest to ok. 800 tys.
Według danych zebranych przez Polską Izbę Handlu, a opartych m.in. na badaniach firm CAL czy AC Nielsen, w strukturze handlu detalicznego nadal jednak dominują sklepy małe i kioski o powierzchni do 50 mkw., które stanowią 92,6 proc.wszystkich placówek handlowych. Rośnie liczba niewielkich sklepów przy stacjach benzynowych. Hipermarketów mamy już 212 o łącznej powierzchni 1,6 mln mkw. Średnia wielkość powierzchni sklepów z kapitałem zagranicznym zbliża się 800 tys. mkw. zaś polskich jest zdecydowanie mniejsza – w granicach 68 mkw. Ogółem obiektów wielkopowierzchniowych powyżej 400 mkw. jest ponad 4,62 tys. Ich udział w ogólnej licznie sięga jednak niewiele ponad 1 proc. Nieporównywalnie większy jest udział super i –hipermarketów w obrotach handlu detalicznego. Według danych CAL wynosi 30 proc., a w sprzedaży artykułów chemicznych nawet 40 proc.
- Szacujemy, ze udział hiper i –supermarketów w sprzedaży detalicznej w miastach powyżej 100 tys. mieszańców może sięgać nawet 50 proc. Naszym zdaniem proces koncentracji jest jeszcze przed nami. Chcielibyśmy i mamy nadzieję, że będą w nim uczestniczyły także polskie zorganizowane sieci handlowe –powiedział Zenon Pokojski, wiceprezes PIH, podczas posiedzenia komisji ds. handlu Krajowej Izby Gospodarczej.
Podał on, ze zatrudnienie w handlu znajduje ponad 13,4 proc. ogółu pracujących tj. prawie 2 mln osób – z tej liczby 98 proc. pracuje w firmach zatrudniających od 1-9 osób, a tylko 0,3 proc. powyżej 250 osób. Jego zdaniem ciekawe jest to, że rośnie liczba zatrudnionych w małych i średnich przedsiębiorstwach handlowych do 9 osób, a zmniejsza w większych.
O tym, jak ważny jest handel dla gospodarki narodowej, najlepiej świadczy 18,2 –proc. udział tego sektora w PKB w Polsce.
- Udział ten ciągle wzrasta, podczas, gdy niektórych gałęzi spada. To świadczy o stabilizacji, tym bardziej, ze wzrasta rentowność, szczególnie mniejszych przedsiębiorstw. Ogółem, według danych GUS, wyniosła w ub. r. minus 0,5 proc. Jednak w firmach handlowych zatrudniających od 10 do 49 osób, czego GUS nie bada, według naszych opinii jest ona dodatnia i kształtuje się na poziomie plus 2 proc. To bardzo dobry wynik – powiedział Zenon Pokojski.
Badania preferencji konsumentów dotyczące czynników decydujących o wyborze miejsca dokonywania zakupów wykazują, że mimo rosnącej liczby i obrotów dużych sieci handlowych, na rynku jest miejsce dla tradycyjnych małych i średnich sklepów osiedlowych. Nadal najważniejsza jest bliskość miejsca zamieszkania.
Anita Skiba