Polska Izba Handlu jest wpisana do rejestru instytucji szkoleniowych pod numerem identyfikacyjnym 2.14/00271/2008
Niedziela, 5 września 2010
Stanowiska
Polskiej Izby Handlu
Nasi partnerzy
Wiadomości Handlowe PKO Katalog usług KIGNET

Detalinfo

Polska Izba Przemysłu Targowego

Największa baza polskich firm

CAMARA OF COMERCIO INDUSTRIAS AGRICULTURA PANAMA

Artykuły prasowe
18.11.2003, Gazeta Prawna

Mali chcą ograniczeń dla kolosów

W środowisku detalistów zarówno polskich jak i zagranicznych istnieje zgodność co do potrzeby ukształtowania takiego modelu handlu, który zrównałby szanse dużych, średnich i najmniejszych uczestników rynku dystrybucji. Polscy detaliści chcą ustawy o handlu, zagraniczne sieci uważają, że ustawa nie rozwiąże problemów. Najwięcej kontrowersji budzą przepisy związane z budowa nowych super- i hipermarketów.

Obecnie w Polsce istnieje ponad 20 ustaw które w mniejszym lub większym stopniu odnoszą się do handlu detalicznego. Powstawanie placówek handlowych regulują przepisy ok. 12 ustaw, 6 dotyczy ich funkcjonowania, a 5 jest wspólnych dla obu kwestii. Polska Izba Handlu zrzeszająca ok. 100 polskich podmiotów, w tym zorganizowane sieci, od 5 lat podejmuje wysiłki w celu stworzenia jednej spójnej ustawy, która normowałaby całościowo rynek dystrybucji. Z kolei Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, reprezentująca interesy zagranicznych sieci handlowych, uważa kolejna ustawę za zupełnie niepotrzebną. PIH obawia się jednak o los małych i średnich placówek handlowych z powodu dominacji zagranicznych wielkich sieci handlowych, stad wiele pomysłów ma na celu ograniczenie ich ekspansji.

W postulatach PIH powraca zakaz handlu w niedzielę, zakaz sprzedaży po cenach rażąco niskich lub poniżej kosztu wytworzenia oraz wprowadzenie jednolitych regulacji prawnych dotyczących budowy i rozbudowy hipermarketów zgodnie z ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym. Członkowie PIH negatywnie oceniają jej nowelizacje z 27 marca 2003 roku (Dz. U. nr 80, poz. 717), która decyzje o lokalizacji nowego obiektu powyżej 400 mkw. Pozostawiła w rękach zarządu gminy. Mimo, ze budowa takiego obiektu powinna być wcześniej uwzględniona w tzw. Planie miejscowym, radnym zarzuca się uleganie wpływom zagranicznych inwestorów. Pokazały to zwłaszcza ostatnie wydarzenia w Grudziądzu, gdzie radnym, którzy zgodzili się na budowę kolejnego hipermarketu, mimo zgoła odmiennych obietnic wyborczych, wielu miejscowych kupców odmówiło wstępu do swoich sklepów.

Andrzej Lewiński, prezes Polskiej Izby Handlu:

Postulujemy, aby zgodnie z rozwiązaniami stosowanymi w krajach UE decyzje podejmowały władze samorządu wojewódzkiego. Regulacje dotyczące wielkości obiektu są do ustalenia, aczkolwiek powinno to być od 300, a nie od 400 mkw. Cały system prawa dotyczący handlu jest niespójny, ośrodki decyzyjne są pozbawione koordynacji, a regulatory rynku, m.in. ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, do której brakuje rozporządzeń, są nieskuteczne. We Francji, gdzie ekspansja hipermarketów doprowadziła do upadku 300 tys. tradycyjnych sklepów, a dochody gmin spadły o 30 proc., wydano specjalny dekret znacznie ograniczający rozwój sieci.

Anita Skiba
Ostatnia aktualizacja: 13.07.2010