Polska Izba Handlu jest wpisana do rejestru instytucji szkoleniowych pod numerem identyfikacyjnym 2.14/00271/2008
Niedziela, 5 września 2010
Stanowiska
Polskiej Izby Handlu
Nasi partnerzy
Wiadomości Handlowe PKO Katalog usług KIGNET

Detalinfo

Polska Izba Przemysłu Targowego

Największa baza polskich firm

CAMARA OF COMERCIO INDUSTRIAS AGRICULTURA PANAMA

Artykuły prasowe
01.12.2005, Detal Dzisiaj

Wojować po europejsku

MARŻE I CENY. Wojna w polskim handlu trwa, a wręcz ulega eskalacji. Podstawową płaszczyzną walki jest bój cenowy pomiędzy wielkimi międzynarodowymi sieciami. Jak to wpływa na małe firmy handlowe i produkcyjne oraz czy jest zgodne z europejskimi przepisami o konkurencji i ochronie małych i średnich przedsiębiorstw?

Marże to podstawowe narzędzia w walce konkurencyjnej o klienta, a także narzędzia eliminacji konkurenta z rynku. Powszechnie głoszone w Polsce zasady, iż na rynku ma obowiązywać pełna wolność, a jedynym regulatorem ma być osławiona "niewidzialna ręka", pozwoliła na opanowanie w znacznej części krajowej dystrybucji, a co się z tym wiąże i wielu dziedzin produkcyjnych przez międzynarodowych graczy. Nieznane są w rozwiniętych krajach Europy rozwiązania, których jedyną podstawą jest bezwzględna wolność gospodarcza. Zrozumiałym jest, iż po wejściu do Unii Europejskiej Polska, jak i inni "nowi członkowie", dostosowała swoje prawo, a w wielu sprawach ten proces jeszcze trwa i trwać będzie, gdyż w krajach tzw. starej Unii jest wiele dziedzin nie zharmonizowanych czy nie ujednoliconych. Fundamentalny charakter swobód przyjętych za podstawowe zasady Unii Europejskiej był i jest nadal podstawą starannego zwalczania wszelkich przejawów, które uniemożliwiają czy nawet tylko stoją na przeszkodzie korzystania z nich. Dlatego wprowadzanie jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie jest traktowane jako zamach na funkcjonowanie Jednolitego Rynku i wymaga dopuszczenia w prawie pozytywnym lub orzecznictwie. Również stosowanie wykładni dotyczącej swobód nie daje państwom nadmiernej swobody. Orzecznictwo Trybunału w tym zakresie zdecydowanie stoi na stanowisku ochrony swobód. Zasadnicze przepisy dotyczące swobód są kwalifikowane w orzecznictwie jako bezpośrednio skuteczne, czyli mogą być powoływane przez podmioty prywatne jako podstawa skutecznych roszczeń w postępowaniu sądowym i administracyjnym.
Pełna swoboda w kształtowaniu cen i ich marż - czy tak jest w stosowanej praktyce? Można powiedzieć jedno: Polska, myślę że nie tylko z niewiedzy, nie jest strukturalnie przygotowana do sprostania konkurencji, a ceny są jednym z narzędzi. Zmuszeni zostaliśmy do wprowadzenia w przepisach Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji pewnych zapisów regulujących rynek, a jednocześnie również ograniczających swobodę. Mam na myśli katalog spraw definiujący czyn nieuczciwej konkurencji. W punkcie pierwszym zapisano, iż:
"Sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo ich odsprzedaż poniżej kosztów zakupu w celu eliminacji innych przedsiębiorców", a w następnych:
pkt. 3 "Rzeczowo nieuzasadnione, zróżnicowane traktowanie niektórych klientów",
pkt. 4 "Pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży".
W przypadku dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony może wnieść roszczenie - czyli droga cywilno-prawna. Do dnia dzisiejszego nikt z roszczeniem wynikającym z nieuczciwej konkurencji nie wystąpił. Czyżby takich praktyk w Polsce nie było? Jakie są w tym zakresie rozwiązania w innych krajach UE. W ustawie nr 7/1996 w sprawie funkcjonowania handlu detalicznego ustawodawca hiszpański poczynił następujące uregulowania: w rozdziale III zatytułowanym "Ceny" zapisano:
Artykuł 13 Zwolnienie z cen
1. "Ceny sprzedaży artykułów będą dowolnie ustalane zgodnie z ustaleniami legislacyjnymi w obrocie wolnej i lojalnej konkurencji, ze specjalnymi wyjątkami ustalonymi w oddzielnych postanowieniach".
2. "Tym niemniej Rząd po konsultacji z zainteresowanym sektorem, będzie mógł ustalić ceny lub marże określonych produktów, jak również kontrolować ich zmiany lub nakazać uzyskanie pozwolenia w następujących przypadkach:
a. w przypadku artykułów pierwszej potrzeby lub surowców o charakterze strategicznym;
b. w przypadku dóbr produkowanych lub sprzedawanych na wyłączny monopol lub koncesję administracyjną;
c. jako dodatkowa pomoc w polityce regulowania produkcji, subwencji i innych pomocy przedsiębiorstwom lub sektorom o szczególnym charakterze;
d. w drodze wyjątku i w przypadku okoliczności wymagających interwencji, kiedy w określonym sektorze obserwuje się brak dostatecznej konkurencji, poważne przeszkody w działalności rynkowej lub zaistnieje przerwanie dostaw".
W artykule 14 uregulowano zakaz sprzedaży towaru i usług poniżej kosztu.
Pomimo tego, o czym jest mowa w artykule poprzedzającym, będzie zabroniona sprzedaż poniżej kosztu poza normami ustalonymi w rozdziale 5 i 6 tyt. II, chyba że ten, który taką sprzedaż realizuje postawił sobie za cel wyrównać się z cenami z jednym lub kilkoma konkurentami, którzy mogliby wpłynąć znacząco na wielkość jego sprzedaży lub gdy chodzi o produkty łatwo psujące się w okresie, gdy kończy się ich termin przydatności do spożycia. W każdym przypadku należy postępować zgodnie z przepisami Prawa o Nielojalnej Konkurencji.
1. W celu wyjaśnienia będzie się uważać za sprzedaż poniżej kosztu, kiedy cena produktu będzie niższa od ceny nabycia widniejącej na rachunku, odliczona wysokość rabatu lub koszty produkcji w wypadku, gdy produkt był wyprodukowany przez samego sprzedawcę powiększone o kwoty podatków pośrednich, które obciążają operacje.
2. W żadnym wypadku oferty ani upominki ofiarowywane nabywcom nie mogą zapobiec zastosowaniu norm, o których mowa w niniejszym artykule oraz nie będą się liczyć wynagrodzenia ani żadne bonifikaty, które by stanowiły kompensatę za wykonane usługi. Wypada wspomnieć o systemie wykroczeń i sankcji przewidzianych w niniejszych przepisach. W nawiązaniu do drogi cywilno-prawnej stosowanej w Polsce, w Hiszpanii artykuł 63 tej ustawy przewiduje, iż administracja publiczna będzie pilnowała przestrzegania niniejszego prawa i w tym celu będzie mogła przeprowadzać inspekcje w poszczególnych przedsiębiorstwach. Będą wymierzały kary za popełnione wykroczenia bez względu na sankcje o charakterze karnym czy roszczenia cywilne. Kompetencje w stosowaniu sankcji będą miały Regiony Autonomiczne. Przepisy przewidują katalog wykroczeń z podziałem na poważne i drobne. Republika Francuska jest następnym krajem, który w sposób precyzyjny reguluje ustawowo czyny nieuczciwej konkurencji. Zalicza do nich m.in. stosowanie cen niższych niż ceny wytworzenia towaru lub usługi oraz stosowanie takich cen lub nieodpłatnego przekazywania nabywcy takich towarów, które powodują obniżenie średniej ceny towaru lub usługi, jaka jest stosowana na rynku.
Wszystkie zakazane praktyki wskazane w ustawie ścigane są z urzędu. Organami właściwymi do kontroli przestrzegania przepisów dotyczących naruszania norm stosowanych w handlu są: Dyrekcja Generalna Cen Handlu Wewnętrznego w Ministerstwie Finansów i inne urzędy administracji centralnej i lokalnej (ustawa z 1973 r. o kierunkach rozwiązań w handlu i rzemiośle).
Następne rozwiązania zawarte w ustawie z 1995 r. o rozwoju i promocji handlu i rzemiosła nieco zmieniają i uzupełniają poprzednie przepisy. W szczególności chodzi o przepisy dotyczące lokalizacji nowych placówek handlowych. W tej ustawie powołano nową instytucję - Urząd Badania Wyposażenia Handlowego i Wojewódzkie Komisje Wyposażenia Handlowego. Zdefiniowano wyprzedaż, za którą uważa się sprzedaż całego lub części towaru, jaki znajduje się w magazynie, jeśli ma to miejsce z powodu zaprzestania działalności, ze względu na koniec sezonu, ze względu na zmianę profilu i inne powody. Wyprzedażą objęte mogą być wyłącznie artykuły objęte specjalną inwentaryzacją. Procedury przecen regulują dekrety Rady Państwa.
Nowa ustawa o nazwie O nowych regulacjach gospodarczych z 2001 r. tworzy Komisję Praktyk Handlowych. W jej skład wchodzi jeden senator i jeden poseł wyznaczeni przez odpowiednie komisje parlamentarne, przedstawiciele organów sądowych, dystrybucji i sprzedaży detalicznej. Komisji przewodniczy sędzia NSA lub sądu cywilnego. Rada Państwa dekretem określa organizację komisji. Przedmiotem prac Komisji są m.in. sprawy stosowania cen. Sprawy do Komisji kieruje Minister Finansów. Do ważnych zapisów tej ustawy uważam zapis mówiący, iż: "Za karalne uważa się wszelkie nadużycia przewagi lub zależności sprzedającego względem kupującego i na odwrót". We wszystkich przypadkach łamania przepisów tej ustawy postępowanie z urzędu wszczynają odpowiednie ministerstwa czy Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji. Urząd może nakładać karę grzywny na podmioty lub osoby stosujące czyny nieuczciwej konkurencji. W przypadku osób fizycznych kara grzywny może sięgać kwoty 3 mln euro, a osób prawnych do 10 proc. ich rocznego obrotu skumulowana netto.
W Grecji od 1 stycznia 2002 r. wprowadzona została nowa regulacja prawna, na podstawie której zabroniona została sprzedaż towaru poniżej kosztu jego wytworzenia. Ta nowa regulacja została wprowadzona w życie po czterech latach dyskusji i kontrowersji, nacisków i protestów. Podstawowy zapis głosi, iż zabrania się sprzedaży detalicznej towarów poniżej kosztu rynkowego, wtedy gdy zagroziłoby to określonemu rynkowi lub byłoby sprzeczne z zasadami konkurencji i interesami konsumentów. Mianem kosztu rynkowego określa się cenę towaru, która figuruje na fakturze dostawcy po odjęciu rabatu, VAT-u oraz pozostałych opłat celnych i podatkowych. Rabaty od ceny wymienionej w fakturze udzielane sprzedawcy detalicznemu i dotyczące w sumie większej ilości towarów dzielone są odpowiednio według wartości na wszystkie towary wymienione w fakturze. Przewidziane są w tym przepisie i wyjątki stosowania przedmiotowego zakazu. Kontrolę nad przestrzeganiem nowych rozporządzeń prowadzić będą Dyrektoriaty Cen podlegające Ministerstwu Rozwoju, jak i odpowiednie władze wojewódzkie. Przewidywane kary dochodzą do wysokości 0,5 proc. zysków uprzedniego roku lub 3 proc. w przypadku ponownego przekroczenia przepisów.
Przedstawione powyżej wybrane przepisy z trzech państw UE w sposób bezpośredni, ale nie jedyny wpływają na zasady stosowania cen i marż. Polityka UE, a w szczególności reguły konkurencji wynikające głównie ze stosowania artykułów 81 i 82 Traktatu, a także wynikające z zainicjowanych przez Lizbońską Radę Europejską reform gospodarczych w sposób ciągły wpływa w różnym stopniu na zasady stosowania cen i marż. Wystarczy wspomnieć projekt Dyrektywy o swobodnym przepływie usług. W artykule 16 tego projektu jest wymieniona zasada państwa pochodzenia. W punkcie 1 jest zapis, iż: "Państwa członkowskie dopilnują, aby usługodawcy podlegali wyłącznie przepisom Państwa Członkowskiego, z którego pochodzą, wchodzącym w obszar koordynowany". Nasuwa się pytanie: czy w pełnym zakresie tym przepisom mają podlegać także ceny? W uzasadnieniu projektu czytamy: "Niezbędne jest również zagwarantowanie, że nadzór nad działalnością usługową jest wykonywany u źródła, tzn. przez władzę właściwego Państwa Członkowskiego, w którym zarejestrowany jest usługodawca. Konkurencyjność na rynku wspólnotowym napotyka bariery dla transgranicznego handlu i inwestycji w usługach. Współzawodnictwo na rynku wewnętrznym powoduje utrzymywanie wysokich cen. Unijne rynki usługowe są przykładem najsłabszego ujednolicania cenowego we Wspólnocie, w którym rynki narodowe bronią się przed ponadnarodową rywalizacją. Wojna w polskim handlu trwa, a wręcz ulega eskalacji. Podstawową płaszczyzną walki jest bój cenowy pomiędzy wielkimi międzynarodowymi sieciami, do których w najbliższym czasie dołączy amerykański Wal-Mart. Gdyby polski rynek miał regulację, przykładowo wymienione w powyższym materiale, skutek "wojny cenowej" dla naszej gospodarki nie musiałby być tak negatywny. Jesteśmy przekonani, że skutki będą dla małych firm handlowych i produkcyjnych opłakane i zakończą się upadkiem ich znacznej liczby. Tej konkurencji nie sprostają małe i średnie przedsiębiorstwa. Moim zdaniem to, co się dzieje na polskim rynku i co będzie się działo narusza europejskie przepisy o konkurencji o ochronie małych i średnich przedsiębiorstw, i kwalifikuje się do ingerencji Komisji Europejskiej.

Andrzej Lewiński
Prezes Zarządu
Polska Izba Handlu
Ostatnia aktualizacja: 13.07.2010